Wyobraź sobie, że stoisz przy barierce tuż przy torze Formuły 1. Słychać ryk silników, zapach spalonej gumy unosi się w powietrzu, a serce bije ciut szybciej z ekscytacji. Ale spokojnie. Nie musisz być Lewisem Hamiltonem ani Maxem Verstappenem, żeby poczuć ten klimat. Nie musisz też płacić za bilety na wyścig. Bo Puma zrobiła coś naprawdę genialnego: wzięła esencję świata motorsportu i… wsadziła ją do butów (wiemy, jak to brzmi, ale hear us out). Puma Speedcat to hołd dla wyścigów i manifest charakteru. To sneakersy, które po 25 latach od powstania robią okrążenie i docierają do punktu, w którym ponownie są na topie. Ale spokojnie, to nie meta. To kolejny sezon wyścigowy. Dlatego nie ma na co czekać. Wciskaj gaz do dechy i ruszamy! W Sizeer nic Cię nie prześcignie. A już na pewno nie trendy.
Street is the new racetrack
Grand Prix w Monako? Meh. Wystarczającego dreszczyku emocji dostarczają ulice Warszawy w godzinach szczytu. I choć buty Puma Speedcat powstały z myślą o zawodowych kierowcach Formuły 1, to szybko przekonano się, że tor wyścigowy ma wiele wspólnego z ulicami miasta. W końcu nic tak nie uczy zwinności i refleksu godnych wspomnianego Hamiltona, jak wymijanie ludzi na chodniku, gdy się spieszysz. A przecież i na torze, i w mieście każda sekunda jest na wagę złota. Koncentracja? Czasem przejście przez centrum to jej prawdziwa próba. I tak jak kierowca podczas wyścigu nie może się rozproszyć, tak i Ty, otaczając się milionem bodźców, również nie. Bo bez względu na to, czy zaciekawi Cię reklama na mieście, czy też uliczny muzyk, na kawę z koleżanką zawsze trzeba dotrzeć na czas. No i ta trasa, która – nawet jeśli jest tą codzienną do pracy – może zaskoczyć. Bo nie tylko tor wyścigowy bywa kręty. Chodnik też: wąskie przejścia, remonty, zamknięte drogi. Czasem możesz pokonywać trasę 1000 razy, a za 1001 coś Cię zaskoczy. Zapytasz, jak się mają do tego Speedcaty? Tak, że idealnie radzą sobie w każdej sytuacji, która wymaga szybkiej reakcji. Ich niski profil, opływowy kształt oraz topowe funkcjonalności dadzą Ci przyczepność, lekkość i kontrolę w miejskim chaosie. Z kolei zamszowa cholewka dba o miękkość, a smukła podeszwa pozwala pewnie poruszać się w każdej sytuacji – czy to sprint na autobus, slalom między stolikami kawiarni czy drift Uberem. No i nie zapominaj o jednym: w mieście też jest Ci potrzebny odpowiedni outfit. A w tej kwestii Puma Speedcat również zdobywają mistrzostwo.
Jako Twój prywatny pit crew ponownie musimy Cię ściągnąć do pit stopu. Ale spokojnie – nie przez spaloną gumę. Bo podeszwy Puma Speedcat, choć gumowe, nie przypominają tych, które zostawiają czarne ślady na asfalcie. Twój bolid robi przystanek, żeby pokazać Ci silne inspiracje, jakie czerpią z niego Puma Speedcat. Brzmi zaskakująco? A jednak: Speedcaty to motorsportowy vibe w każdym znaczeniu tych słów. Ich smukła, aerodynamiczna sylwetka i nisko osadzony profil to nie przypadek – zresztą wystarczy tylko spojrzeć, jak z zewnątrz wygląda samochód wyścigowy, a jak Puma Speedcat. Z kolei cholewka z zamszu przypomina wyścigowy kombinezon – elastyczna, lekka, ale i wytrzymała. Delikatnie zaokrąglony nosek? Idealny do manewrów w ciasnych przestrzeniach. Z kolei kolory, w jakich znajdziesz ten model, są mocne i zdecydowane. Tutaj – jak podczas wyścigu – półśrodki nie wchodzą w grę. I choć mówi się, że czerwień dodaje szybkości, to uwierz, że inne kolory tak samo potrafią odnaleźć się w tempie miasta. My tu widzimy całkiem dużo podobieństw do bolidu. A Ty?
Tyle tu nawiązań do Formuły 1, że możesz się zastanawiać, czy strój wyścigowy to jedyna stylizacja, na jaką możesz liczyć przy Speedcatach. Luz, zapewniamy, że w Sizeer na co dzień nikt nie chodzi w kasku. Inspiracji na outfity masz pełno! Mimo swoich wyścigowych korzeni, Puma Speedcat świetnie odnajdują się w miejskich setach – od luźnego streetwearu przez minimalistyczne looki, aż po totalnie odjechane fity. Jeśli zależy Ci na typowo motorsportowym klimacie, to do Speedcatów koniecznie załóż baggy jeans, top i skórzaną kurtkę. Dla podkręcenia fitu nie zapominaj o czapce z daszkiem. Coś bardziej oryginalnego, ale nadal w lekko wyścigowym klimacie? Here we are. Oversize’owa kurtka skórzana, spódniczka mini i dodatki – wysokie skarpetki, okulary i torebka bagietka. Jeśli Ci to nie brzmi, to tym lepiej. Bo nieoczywiste rozwiązania z reguły okazują się tymi najlepszymi. Dlatego Puma Speedcat będą równie dobrze wyglądać ze spódnicą maxi! Załóż do niej longsleeve, top lub crewneck i dodatki – na przykład duży naszyjnik. To idealny balans między surowym, sporty vibem a lekkością i delikatnością. Zamiast spódnicy spokojnie możesz założyć też luźne szorty, które cały czas są w trendach, a na górę kurtkę. Ale ten model świetnie odnajdzie się również w bardziej eleganckim looku – na przykład z marynarką. Bo Twoje outfity z Puma Speedcat zawsze będą na pierwszym miejscu. W końcu to buty, które zostały stworzone, by wygrywać.
I tak właśnie zrobiliśmy kolejne okrążenie – pełne blasku reflektorów skierowanych tylko na Ciebie i Twój outfit. Puma Speedcat pokazują, że nie trzeba mieć na sobie kombinezonu kierowcy F1, żeby czuć się pewnie w tym, co robisz. A następne okrążenie? Już czeka. Pamiętaj tylko, by zrobić pit stop w Sizeer.
Fanka mocnej kawy i słabych żartów, której poczucie humoru dobrze oddaje "The Office". Poza biciem rekordów w kursach do ekspresu i nieśmiesznych tekstach, bije również rekordy w minutach przesłuchanych piosenek na Spotify. Lubi, gdy muzykę nie tylko słychać, ale i widać - dlatego chętnie śledzi edycje limitowane sneakersów w collabie z muzykami. Nie znosi głośnych rozmów w komunikacji miejskiej i ciepłego pomidora na pizzy.